Weeee!!! Znow cos sie pochrzanilo z reklamami! Yay!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą didi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą didi. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 grudnia 2011

Ksiezyc w pelni

Wiem, ze tytul brzmi jak cos zwiazanego z pedalskimi, blyszczacymi wampirami, ale nie o to biega.
Dzis sie zorientowalem, ze minelo 7 miesiecy od pewnego wieczora, ktory poniekad sporo zapoczatkowal.
I przez te 7 miesiecy w moim cholernym zyciu zrobil sie melanz. I to taki, po ktorym nawet sufit jest zarzygany.
Nie ogarniam, co sie dzieje.
Utwor tytularnie zwiazany z tym postem.
Cholera, musze kupic porzadny gramofon, Creedenci kijowo brzmia z cyfry, a szczegolnie z jutiuba...

A czemu w tagach jest 'taniec' to sie pewnie jedna osoba tylko domysli...

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Wieczor z D

Wlasnie z D siedzimy u mnie i przegladamy kwejki, 9gagi i inne takie.
No i po kolei:

To mnie osobiscie rozwalilo.
Dalej poszla rozmowa (J - ja, D - Didi):

<obrazek o lyzwach na kwejku>
J: nie, nie pojdziemy na lyzwy.
D: czemu?
J: bo sie zabijesz.
D: skad wiedziales? faktycznie nie umiem jezdzic na lyzwach.
J: skarbie, ty chodzic nie umiesz, a co dopiero na lyzwach jezdzic...

Tak, D ma srednia koordynacje ruchowa. I "srednia" to eufemizm :P

A to kawalek ktory sie nie wiadomo skad przypaletal:

sobota, 19 listopada 2011

You keep on shouting...

I rocked and rolled all nite long. Last night.
Wolf & Motherfuckers - zmietli.
Trzynasta w samo południe - dobrze poszlo.
Jary - moglo byc gorzej.
Cos jeszcze gralo, ale bylo do niczego.
W skrocie: ledwo sie ruszam. Ale jestem szczesliwy. Przy okazji stalo sie cos bardzo dziwnego z moja glowa... Ale in plus...

O, wlasnie, dodaje linka do Trzynastej. Dobrzy muzycy, do tego punktuja harmonijkarzem, ktorego w tych czasach trudno znalesc.

wtorek, 1 listopada 2011

Pinupy i takie tam

Dla kobiet ten styl nazywa sie pin-up. No i ma tez nieco nowoczesniejsza wersje, nieco erotyczniejsza, z duza iloscia tatuazy, piercingu, etc.
Jak u licha nazwac faceta w analogicznym stylu? Rockabilly-style? Przez Stray Catsow, Polecatsow, etc ten styl... no coz, zszedl na psy. Mi chodzi o cos w ta maniane:

Well, niewazne, jak sie zwie, bede musial przekabacic Didi, zeby Jej sie te style spodobaly :P

środa, 26 października 2011

Kieliszki

Polecam knajpe "Dymek z papierosa" - genialna barmanka i wyczesane drinki. Ostatnio nie bylo mistrzostwa - sernika, ale dziwka tez jest dobra. No i karmelowka daje rade.

piątek, 14 października 2011

Nadzieja

O pani z tytulu juz kiedys sie wypowiadalem.
Ale w sumie... to mam nadzieje. O, taka:

Dziwna ta nadzieja, wziela sie z dziwnych okolicznosci, ale... ciesze sie z niej.

Cynizm

Coz, szukalem poza pokojem. Szukalem w wielu kregach, w wielu grupach spolecznych. Poki co - kicha.
Nie do konca wlasciwie - teraz jest spora szansa na szczescie (kryptonim: Didi).
Ale chodzi mi o to, ze na brak szczescia narzeka sie nie tylko siedzac tylko przy kompie.

poniedziałek, 3 października 2011

Ubermindfuck

Specjalnie dla jednej osoby wylaczylem znieczulice. Trzepnelo mnie po czerepie mocno. Duzo bolu, duzo wspomnien, ech. Musialem troche powalczyc sam ze soba.
Ale udalo mi sie zrobic jedna rzecz. Zaczalem przeksztalcac wczesniejsze emocje w zalazek nienawisci. Moze to cos da.
Osoby (prowokator calej sytuacji i cel nienawisci) mysle ze wiedza, ze o nich mowa.

I tak na troche smaczku:

wtorek, 27 września 2011

Run!

Jest taka osoba, ktora nie wiadomo skad sie wziela w mojej rzeczywistosci. I ta osoba mi dzis podrzucila plytke z cala ich dyskografia. Mocne :)