Weeee!!! Znow cos sie pochrzanilo z reklamami! Yay!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobiety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobiety. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Wieczor z D

Wlasnie z D siedzimy u mnie i przegladamy kwejki, 9gagi i inne takie.
No i po kolei:

To mnie osobiscie rozwalilo.
Dalej poszla rozmowa (J - ja, D - Didi):

<obrazek o lyzwach na kwejku>
J: nie, nie pojdziemy na lyzwy.
D: czemu?
J: bo sie zabijesz.
D: skad wiedziales? faktycznie nie umiem jezdzic na lyzwach.
J: skarbie, ty chodzic nie umiesz, a co dopiero na lyzwach jezdzic...

Tak, D ma srednia koordynacje ruchowa. I "srednia" to eufemizm :P

A to kawalek ktory sie nie wiadomo skad przypaletal:

piątek, 14 października 2011

Nadzieja

O pani z tytulu juz kiedys sie wypowiadalem.
Ale w sumie... to mam nadzieje. O, taka:

Dziwna ta nadzieja, wziela sie z dziwnych okolicznosci, ale... ciesze sie z niej.

poniedziałek, 3 października 2011

Ubermindfuck

Specjalnie dla jednej osoby wylaczylem znieczulice. Trzepnelo mnie po czerepie mocno. Duzo bolu, duzo wspomnien, ech. Musialem troche powalczyc sam ze soba.
Ale udalo mi sie zrobic jedna rzecz. Zaczalem przeksztalcac wczesniejsze emocje w zalazek nienawisci. Moze to cos da.
Osoby (prowokator calej sytuacji i cel nienawisci) mysle ze wiedza, ze o nich mowa.

I tak na troche smaczku:

niedziela, 2 października 2011

I'm sexy and I know it

Znaczy tytul mi sie zgadza z tym, co w pracy obserwuje. Ale chodzi mi raczej o nowy singiel LMFAO. Muzycznie ponizej sredniej, ale teledysk i tresc... Miecie :D

czwartek, 29 września 2011

Stereotypy

Uwielbiam, gdy kobiety sie oburzaja o stereotypy, a potem same sie na nich opieraja.
Tak, autor, to autorka, sprawdzilem*. 

------------------------------
*Mozna wywnioskowac po jednym z Jej komentarzy, gdzie uzyla stwierdzenia "stawiałam".

środa, 21 września 2011

Dziwny wieczor

Smiesznie. Wracajac dzis autobusem o wpol do czwartej poznalem dziewczyne, ktora kojarzyla mnie z pracy (jako kelner sie zatrudnilem), a leci do Londynu i nie wiedziala, jak wyglada lotnisko, udawalem z polowa autobusu (ludzie nawaleni jak walenie, np pletwale blekitne) ze jedziemy rollercoasterem, prawie dostalem paczke jarania za free i do tego spotkalem znajomego.
A, zapomnialem dodac, ze poznana dziewczyna zdazyla na autobus w 7 minut. Od wstania zdazyla sie dopakowac, pomalowac i dobiec kolo pol kilometra. Podziwiam ja.

A z innych nowinek: kolejny obserwowany blog:
http://www.niemaszprzyjaciol.pl/

wtorek, 30 sierpnia 2011

Noc

Dziwna jest ta noc.
Idealnie nadawalaby sie, zeby posiedziec samotnie, przy swiecy i cygarze saczac whiskey i starajac sie wylaczyc melancholie. I tak by nie wyszlo, co najwyzej urznalbym sie na smutno. Teoretyzowanie, akcja tego typu to jeszcze nie dzis.

Moja znajoma lesbijka*, ktora rzucila kiedys tekstem w stylu "wykorzystuj, podrywaj, przelatuj, ale sie nie zakochuj". Zawsze sie z Nia klocilem, zajmowalem stanowisko pt. "milosc to najwspanialsze uczucie".

Milosc to najwspanialsze uczucie gdy dziala poprawnie i z obu stron.
W calej reszcie przypadkow - czy to pod jej nieobecnosc, czy to gdy cos sie schrzani - zaraz kolo Nadziei jest najwieksza suka tego swiata.

Czemu Nadzieja to suka? Bo nie pozwala Ci "to move on", stoisz tylko w miejscu i masz wspomniana nadzieje, ze bedzie jak dawniej, ze to sie da naprawic, ze moze byc dobrze.
Nie moze. Nie bedzie. Nie da sie naprawic.
Trzeba ruszyc sie do przodu.
A ta sucz na to nie pozwala.

PS. Mopie, jezeli to czytasz, to sie odezwij, zebym wiedzial, ze mam przynajmniej jednego czytelnika.

------------------------

* w trakcie rozmowy z ta sama znajoma doszlo do takiego dialogu:
-no, Ty przynajmniej nie musisz wydawac kasy na gumki.
-ta, ale musze o wiele czesciej obcinac paznokcie.
Logika i bezposredniosc mnie zniszczyly.

czwartek, 23 czerwca 2011

Jessica

Czy ktos jeszcze pamieta ten film? Dziecinstwo mi sie przypomina...
Jessica Rabbit rzadzi :)

środa, 22 czerwca 2011

Notatka do samego siebie

Nie byc takim skurwielem. I nauczyc sie ufac kobiecie na slepo. Mozna na tym wyjsc fatalnie, albo genialnie. Gra warta swieczki.
Aha, wyspac sie.
I poprawic humor.
RAWR.

I sprawic, zeby pod mopem byl usmiech. To tak naprawde najwazniejsze...

niedziela, 19 czerwca 2011

Co z ta moda?

Taki styl powinien w mojej opinii byc modny. Zupelnie inny model urody niz obecnie propagowany, a o niebo seksowniejszy i bardziej stylowy...