Weeee!!! Znow cos sie pochrzanilo z reklamami! Yay!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mop. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 grudnia 2011

Ksiezyc w pelni

Wiem, ze tytul brzmi jak cos zwiazanego z pedalskimi, blyszczacymi wampirami, ale nie o to biega.
Dzis sie zorientowalem, ze minelo 7 miesiecy od pewnego wieczora, ktory poniekad sporo zapoczatkowal.
I przez te 7 miesiecy w moim cholernym zyciu zrobil sie melanz. I to taki, po ktorym nawet sufit jest zarzygany.
Nie ogarniam, co sie dzieje.
Utwor tytularnie zwiazany z tym postem.
Cholera, musze kupic porzadny gramofon, Creedenci kijowo brzmia z cyfry, a szczegolnie z jutiuba...

A czemu w tagach jest 'taniec' to sie pewnie jedna osoba tylko domysli...

niedziela, 9 października 2011

Retrospekcja

Zaczalem czytac te wszystkie swoje wypociny wstecz.

Sroda, 22VI11:
"(...)nauczyc sie ufac kobiecie na slepo. Mozna na tym wyjsc fatalnie, albo genialnie.(...)"
Gdy to przeczytalem, rozesmialem sie na glos. O, slodka naiwnosci...

czwartek, 8 września 2011

Suchar sprzed kwartalu

Wchodzi facet do sklepu zelaznego i mowi:
-Poprosze rurke metalowa
W tym momencie wchodzi Shaggy i w te slowa:
-A mi stalowa-lowa.

Jak sie nie ogarnia o co kaman, to trzeba to przesluchac:

środa, 20 lipca 2011

Muzyczne wspomnienie

Ten utwor teoretycznie ma u mnie kotwice w pamieci, ale... coz, chrzanic przeszlosc. Dedykacja w etykietach.

Powrot

No to zem wrocil do Wrocka.
Nie wiem jakim cudem mialem takiego farta, ze przez 8h nie trafilem na zadnego menela, gawedziarza, nikogo cuchnacego, nawalonego, etc.
Tesknilem za tym miastem. Tesknilem za rozwalonym dworcem, za rozkopanymi ulicami, za wszystkimi tymi remontami... Ale za Wroclawiem, mimo wszystkich tych wad.
Inna rzecz, ze teraz bede tesknil za morzem. Wyjazd wygladal inaczej niz sie spodziewalem. Do tego... cholera, mop zostal nad morzem. I co ja mam teraz zrobic? Cholera wie. Moze sie bede bawil w fotografa-
amatora. Moze pocwicze diabolo. Moze oddam sie nauce. Najpewniej bede sie po prostu opieprzal. Poki co musze myslec nad kolejnym wyjazdem.
Zafon w "Marinie" stwierdzil, ze dworce to miejsce magiczne, przesiakniete wszystkimi emocjami, ktore sie tam wyzwolily. Prawie 8h zwiedzania przejazdem dworcow po calej Polsce upewnia mnie, ze mial racje. Chyba czas pozwiedzac Polske. Dziwne, nigdy mnie nie krecila turystyka...

Z wyjazdu przywloklem pare rzeczy, pare ciuchow, pare nowych planow, duzo wspomnien... Troche muzyki. Na przyklad toto:

sobota, 9 lipca 2011

Losux!

Znam na zywo tylko jedna osobe ktora pamieta ten komiks. Fajnie by bylo znalesc gdzies mirror calosci, to bylo cos...

środa, 22 czerwca 2011

Notatka do samego siebie

Nie byc takim skurwielem. I nauczyc sie ufac kobiecie na slepo. Mozna na tym wyjsc fatalnie, albo genialnie. Gra warta swieczki.
Aha, wyspac sie.
I poprawic humor.
RAWR.

I sprawic, zeby pod mopem byl usmiech. To tak naprawde najwazniejsze...

poniedziałek, 20 czerwca 2011

RAWR!

Strasznie mi sie spodobal motyw z jezykiem dinozarłów... Jest chyba pare roznych dialektow:
Rawr, mopie ;)

niedziela, 19 czerwca 2011

Rockabilly

Tak jak we Wrocku wstaje na nogi scena glam rockowa, to w Niemczech od lat paru rośnie scena rockabilly. Rosnie i ma sie najwyrazniej coraz lepiej.
Utwor poznalem wtedy, co poznalem mopa. Z dokladnoscia do 2 dni. Dobrze mi sie kojarzy...

Do mopa

Taki jeden mop bedzie wiedzial ze to do niego.