Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mindfuck. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mindfuck. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 8 grudnia 2011
środa, 7 grudnia 2011
9gag
Dzis obrodzilo fajnymi postami na 9gagu. Enjoy!
Scislowcy sa genialni :P A myslalem ze moj wzor na penisa jest ciekawy...
Ten obrazek przypomnial mi o genialnym wykonaniu:
Achievment unlocked :P
wtorek, 6 grudnia 2011
Lozko
Moj mozg z dnia na dzien zaczyna coraz bardziej protestowac przeciwko takiemu traktowaniu...
Nie wyspalem sie, norma...
Ale przynajmniej bede mogl z rana Flamesow posluchac...
Nie wyspalem sie, norma...
Ale przynajmniej bede mogl z rana Flamesow posluchac...
Jeden z moich ulubionych kawalkow z "Come Clarity"...
Mam zle wrazenie, ze jak przeczytam tego posta po poludniu, to bede sie zastanawial, co ja mialem na mysli...
niedziela, 4 grudnia 2011
poniedziałek, 31 października 2011
Eksperyment
Mala zabawa dla psycholi z tendencjami socjopatycznymi.
Wrzuccie obrazek tego typu:
Wrzuccie obrazek tego typu:
z komentarzem w stylu "kto ma to przeczytac, ten bedzie wiedzial, ze to do niego" na swojego walla na FB i obserwujcie ile osob uzna, ze to do nich.
Zaskakujace, jak wiele osob mysli, ze ma jakies naprawde duze znaczenie dla mojego zycia. Megalomania sie szerzy! :P
niedziela, 30 października 2011
środa, 26 października 2011
środa, 19 października 2011
środa, 5 października 2011
Panda
PS. Pierwsza zasada black metalu: gdy spotkasz pande, ktora ma bardziej pandzia twarz niz Ty, zedrzyj jej twarz i nos jako swoja wlasna.
wtorek, 4 października 2011
niedziela, 2 października 2011
X Fighters
Ostatnie show nasunelo mi mysl, ze X Fighters moze byc fajne. Co sie okazuje - jest GENIALNE.
Wiem juz, czym bede sie w najblizszym czasie jaral.
I niewykluczone, ze wiem, czym sie bede kiedys zajmowal :P
Wiem juz, czym bede sie w najblizszym czasie jaral.
I niewykluczone, ze wiem, czym sie bede kiedys zajmowal :P
I'm sexy and I know it
Znaczy tytul mi sie zgadza z tym, co w pracy obserwuje. Ale chodzi mi raczej o nowy singiel LMFAO. Muzycznie ponizej sredniej, ale teledysk i tresc... Miecie :D
środa, 28 września 2011
Where the hell is Matt?
Video dzieki ktoremu po raz pierwszy od jakiegos czasu sie szczerze usmiechnalem. Tak usmiechnalem z srodka, nie na widok smiesznego obrazka, nie uslyszawszy zart, czy po obejrzeniu dobrego filmu. Tak NAPRAWDE usmiechnalem.
poniedziałek, 26 września 2011
środa, 21 września 2011
Dziwny wieczor
Smiesznie. Wracajac dzis autobusem o wpol do czwartej poznalem dziewczyne, ktora kojarzyla mnie z pracy (jako kelner sie zatrudnilem), a leci do Londynu i nie wiedziala, jak wyglada lotnisko, udawalem z polowa autobusu (ludzie nawaleni jak walenie, np pletwale blekitne) ze jedziemy rollercoasterem, prawie dostalem paczke jarania za free i do tego spotkalem znajomego.
A, zapomnialem dodac, ze poznana dziewczyna zdazyla na autobus w 7 minut. Od wstania zdazyla sie dopakowac, pomalowac i dobiec kolo pol kilometra. Podziwiam ja.
A z innych nowinek: kolejny obserwowany blog:
http://www.niemaszprzyjaciol.pl/
A, zapomnialem dodac, ze poznana dziewczyna zdazyla na autobus w 7 minut. Od wstania zdazyla sie dopakowac, pomalowac i dobiec kolo pol kilometra. Podziwiam ja.
A z innych nowinek: kolejny obserwowany blog:
http://www.niemaszprzyjaciol.pl/
poniedziałek, 19 września 2011
Welcome to my land
Ostatnio zadaje sie calkiem sporo z pewna osoba, ktora kiedys napisala "Nie wierze! Jestes narysowany!". I wlasnie ostatnio zdarzylo sie tak, ze po spotkaniu ze mna, ta osoba zlapala kawalek weny. A dzis uslyszalem jeden utwor, ktory mi troche przypomnial moje wypociny sprzed 2 tygodni.
Pisane w bardzo zlym stanie, w formie tekstu do utworu muzycznego. Smierdzi emowatoscia, ale co poradze? Wlasnie tak sie wtedy czulem, wlasnie to myslalem.
Ciesze sie, ze przynajmiej rytmike zachowalem.
Wszelkie komentarze mile widziane, naucza mnie wiecej nie pisac kompletnego gowna.
(I):
Sometimes you've got the magic;
The magic in your life.
Sometimes you're so happy
You feel that you can fly
Suddenly it all ends
Like-a thunder from the sky
You feel so miserable
You only hope you die
(Ch):
And if you ever feel like this
In situation you cannot stand
Just remember those few words
Welcome to my land
(II):
You're used to be broken
You're used to be so sad
Your whole world has fallen
You're slowly going mad
The axis of your life
Once again is far gone
You're so sick and tired
Of livin' on your own
(III):
You spend your days alone
Alone you drink at night
You cannot find a reason;
A reason just to fight
You're slowly givin up
You're dyin' part by part
It doesn't really bother you
What's happenin' in your life
Wszelkie osoby cierpiace przez takie stezenie chujowosci w jednym miejscu - przepraszam.
Pisane w bardzo zlym stanie, w formie tekstu do utworu muzycznego. Smierdzi emowatoscia, ale co poradze? Wlasnie tak sie wtedy czulem, wlasnie to myslalem.
Ciesze sie, ze przynajmiej rytmike zachowalem.
Wszelkie komentarze mile widziane, naucza mnie wiecej nie pisac kompletnego gowna.
(I):
Sometimes you've got the magic;
The magic in your life.
Sometimes you're so happy
You feel that you can fly
Suddenly it all ends
Like-a thunder from the sky
You feel so miserable
You only hope you die
(Ch):
And if you ever feel like this
In situation you cannot stand
Just remember those few words
Welcome to my land
(II):
You're used to be broken
You're used to be so sad
Your whole world has fallen
You're slowly going mad
The axis of your life
Once again is far gone
You're so sick and tired
Of livin' on your own
(III):
You spend your days alone
Alone you drink at night
You cannot find a reason;
A reason just to fight
You're slowly givin up
You're dyin' part by part
It doesn't really bother you
What's happenin' in your life
Wszelkie osoby cierpiace przez takie stezenie chujowosci w jednym miejscu - przepraszam.
czwartek, 8 września 2011
Suchar sprzed kwartalu
Wchodzi facet do sklepu zelaznego i mowi:
-Poprosze rurke metalowa
W tym momencie wchodzi Shaggy i w te slowa:
-A mi stalowa-lowa.
Jak sie nie ogarnia o co kaman, to trzeba to przesluchac:
-Poprosze rurke metalowa
W tym momencie wchodzi Shaggy i w te slowa:
-A mi stalowa-lowa.
Jak sie nie ogarnia o co kaman, to trzeba to przesluchac:
sobota, 23 lipca 2011
czwartek, 21 lipca 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)