Ostatnie show nasunelo mi mysl, ze X Fighters moze byc fajne. Co sie okazuje - jest GENIALNE.
Wiem juz, czym bede sie w najblizszym czasie jaral.
I niewykluczone, ze wiem, czym sie bede kiedys zajmowal :P
Kwestia kontrastu miedzy pierwsza regeneracja Doctora (z pierwszego w drugiego), a poki co ostatnia (z dziesiatego, jedynego prawdziwego, w jedenastego, mimo wszystko dobrego). Jaka zmiana nie dosc, ze techniki, to przede wszystkim podejscia do tematu...
Pierwszy -> Drugi
Dziesiaty -> Jedenasty