Ludzie, czy ktos, kto stworzyl cos takiego jak ponizej, mogl byc grzechem?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vintage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vintage. Pokaż wszystkie posty
sobota, 3 grudnia 2011
Homo? Bible?
Jedna z najpiekniejszych humanistycznych ripost jakie w zyciu widzialem. Chcialbym spotkac ta osobe i uscisnac jej reke.
Ludzie, czy ktos, kto stworzyl cos takiego jak ponizej, mogl byc grzechem?
Ludzie, czy ktos, kto stworzyl cos takiego jak ponizej, mogl byc grzechem?
czwartek, 17 listopada 2011
niedziela, 23 października 2011
16 dollars
piątek, 21 października 2011
czwartek, 20 października 2011
Pelen szatan
Hłe, hłe, hłe*.
666 na liczniku.
666 na liczniku.
Get your kicks
on route 666.
----------
* to mial byc diaboliczny smiech, ale talatajstwo jest trudno przelac na klawiature i wychodzi cos w stylu krztuszenia sie. Moglem napisac "hue", ale wtedy informatycy by sie zastanawiali o co mi chodzi z ta przestrzenia HSV :P
środa, 19 października 2011
Glam
Niby tak... Ale mysle, ze widac wyrazna roznice miedzy panami powyzej, a tym:
Wtedy przynajmniej to mialo... magie...
czwartek, 6 października 2011
poniedziałek, 12 września 2011
Kto wrobil Krolika Rogera?
Dzis sobie odswiezylem ten film. Ostatni raz widzialem go, gdy moj wiek dalo sie jeszcze przeliczyc na palcach jednej reki...
Komedia - starej daty, 1988. To pierwszy plus.
Stylizacja na filmy noir - drugi plus. Jessica Rabbit, detektyw w prochowcu i fedorze, garniaki z szelkami, gangsterki na nogach. Poezja.
Trzeci wielki plus: kreskowki. Nie mowie tu o dzieciecej fascynacji "bajkami". A moze mowie? W tym filmie spotkamy postaci od Disneya, od Warner Bros (glownie z Looney Tunes), wiekszosc tego, co pamieta sie z dziecinstwa. Brakowalo mi tylko postaci od Hanna-Barbera, ale moze i lepiej, Flinstonowie lub Jetsonowie troche by psuli klimat. A tak mamy chociazby Dumbo, mamy Krolika Bugsa w tej samej scenie co Myszke Mickey...
W skrocie: piekny powiew dziecinstwa w dobrej komedii, w swietnym stylu...
Komedia - starej daty, 1988. To pierwszy plus.
Stylizacja na filmy noir - drugi plus. Jessica Rabbit, detektyw w prochowcu i fedorze, garniaki z szelkami, gangsterki na nogach. Poezja.
Trzeci wielki plus: kreskowki. Nie mowie tu o dzieciecej fascynacji "bajkami". A moze mowie? W tym filmie spotkamy postaci od Disneya, od Warner Bros (glownie z Looney Tunes), wiekszosc tego, co pamieta sie z dziecinstwa. Brakowalo mi tylko postaci od Hanna-Barbera, ale moze i lepiej, Flinstonowie lub Jetsonowie troche by psuli klimat. A tak mamy chociazby Dumbo, mamy Krolika Bugsa w tej samej scenie co Myszke Mickey...
W skrocie: piekny powiew dziecinstwa w dobrej komedii, w swietnym stylu...
piątek, 2 września 2011
Czysciusienki rocknroll
Dzis mam straszna wkretke na okolice rocknrolla (czyli rockabilly i wybrane psychobilly).
Ten kawalek jest tak... kanonicznie skonstruowany, ze az sie plakac ze szczescia chce.
Szczegolnie, gdy sie dowie, ze czlonkowie zespolu maja 15, 17 i 18 lat.
A propos tego zespolu: trzeba miec specyficzne poczucie humoru, zeby na swoim albumie zamiescic jedna po drugiej piosenki: "I'm so sorry" i "You'll be sorry" :P
Ten kawalek jest tak... kanonicznie skonstruowany, ze az sie plakac ze szczescia chce.
Szczegolnie, gdy sie dowie, ze czlonkowie zespolu maja 15, 17 i 18 lat.
Podejscie do muzyki
Odkrylem fajna wokalistke: Imelda May.
Kobieta ma NIESAMOWITY glos. Jak dla mnie - o wiele lepszy niz niedawlo zeszla Amy Winehouse.
Styl jest rownie nie-mainstreamowy, co grala Amy (A. siedziala w jazzie i okolicach, Imelda - w rockabilly, bluesie, jazzie, etc).
Czemu nie slyszymy w radiu Imeldy, a Amy udalo sie wybic?
Podejrzewam kontrowersje i afery, ktore Winehouse robila wokol siebie.I jak tu wierzyc, ze w muzyce liczy sie faktycznie muzyka, a nie wizerunek? -.-'
Kobieta ma NIESAMOWITY glos. Jak dla mnie - o wiele lepszy niz niedawlo zeszla Amy Winehouse.
Styl jest rownie nie-mainstreamowy, co grala Amy (A. siedziala w jazzie i okolicach, Imelda - w rockabilly, bluesie, jazzie, etc).
Czemu nie slyszymy w radiu Imeldy, a Amy udalo sie wybic?
Podejrzewam kontrowersje i afery, ktore Winehouse robila wokol siebie.I jak tu wierzyc, ze w muzyce liczy sie faktycznie muzyka, a nie wizerunek? -.-'
Zwrocmy uwage, ze to nagranie live, a brzmi wystarczajaco dobrze, ze spokojnie moznaby puszczac w radio...
środa, 31 sierpnia 2011
Elvis!
Jak wiadomo - Krol nie umarl, On wrocil na statek-matke.
Jeden z wielu jego niesamowitych kawalkow (mimo, ze to cover, ale w tamtych czasach wszyscy sie nawzajem coverowali):
Jeden z wielu jego niesamowitych kawalkow (mimo, ze to cover, ale w tamtych czasach wszyscy sie nawzajem coverowali):
sobota, 13 sierpnia 2011
czwartek, 23 czerwca 2011
wtorek, 21 czerwca 2011
50's bottom-rockers
Wykonawca, sadzac po twarzy, to Bill Halley, wiec zapewne zespol to jego Komety (Bill Halley & the Comets). Pomijam wspanialosc samego utworu. Chodzi mi raczej o taniec - poproscie dowolnego wspolczesnego tancerza z tych wszystkich Ju Ken Dens czy inne Scierwo Biega Po Lodzie - da rade? Za Chinska Republike Ludowa nie da...
A na to sie przeciez nawet fajnie patrzy...
niedziela, 19 czerwca 2011
Co z ta moda?
Taki styl powinien w mojej opinii byc modny. Zupelnie inny model urody niz obecnie propagowany, a o niebo seksowniejszy i bardziej stylowy...
Subskrybuj:
Posty (Atom)








